Mieszkańcy części terenów, przez które przebiegać ma planowana autostrada A50 stanowiąca część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej decydują się na protest. Ich decyzja ma na celu wyrażenie sprzeciwu wobec kilku proponowanych wariantów trasy. Protestujący nie chcą, by swoje nieruchomości utracili mieszkańcy, ale też wskazują na kwestie środowiskowe.
Protest zaplanowano na 24 kwietnia na godzinę 12:00 pod siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie na ulicy Wroniej 53.
Sprzeciw wobec wariantów
Protest organizowany jest przez mieszkańców gminy Tarczy oraz Prażmów i północnej części gminy Grójec. Jak wskazuje w przesłanym komunikacie jedna z organizatorek – Monika Techmańska-Jastrzębska – A50 w tych gminach to: wycięcie kilkuset ha średnio 70-letnich drzew, wyburzenie kilkuset domów czy wysiedlenie kilkuset wielodzietnych rodzin, a sama A50 przetnie gminę Tarczy i Prażmów na pół.
Protestujący chcą w ten sposób wyrazić swoje niezadowolenie z proponowanych wariantów nr 1, 2 oraz 3, ale też podwariantu Tarczyn 1A.
– W wariantach 1,2,3 jest wielka liczba wyburzeń i wywłaszczeń. Zostaliśmy zaskoczeni podwariantem Tarczyn we wrześniu 2025, czyli 6 miesięcy temu. Wcześniej nikt o nim nie wspominał. Ludzie mają wydane zgody na budowę domów, wzięte kredyty, domy w budowie a teraz się okazuje, że są do wyburzenia – informuje Techmańska-Jastrzębska, wskazując, że A5 w gminach, które zamierzają protestować, to również zniszczenia ekologiczne wielopokoleniowych nagradzanych gospodarstw i firm rodzinnych jak chociażby w przypadku wsi Michrów.
Konsultacje społeczne to fikcja?
Protestujący wskazują na przebiegającą kilka kilometrów dalej zbudowaną i funkcjonalną drogę krajową nr 50, która planowana była do rozbudowy. Inną opcją jest „najlepszy i najbardziej logiczny wariant 4B na południe od Grójca, na który zgadzać mają się mieszkańcy wielu powiatów, o czym świadczy fakt zebrania 10 tysięcy podpisów popierającym go.
– Niestety, konsultacje społeczne to fikcja. GDDKiA nie słucha lokalnych społeczności i rozbudowy DK 50 nie biorą pod uwagę. Tak samo jak nie biorą pod uwagę wariantu 4B. Do tego dochodzi fakt, że podwariant Tarczyn A50 łamie ustawę o NASK czyli strategicznej inwestycji rządowej w Księżowoli – wymienia przedstawicielka protestujących.
Jak tłumaczy, według ustawy, autostrada nie może znajdować się bliżej niż minimum 800 metrów od inwestycji NASK z uwagi na bezpieczeństwo i drgania wywołane przez autostradę. Sama Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa Państwowego Instytut Badawczego również ma się nie zgadzać na te warianty i 16 stycznia 2026 roku skierowała pisemny wniosek do warszawskiego GDDKiA o odrzucenie wariantu OAW zlokalizowanego najbliżej Centrum Przetwarzania Danych w Księżowoli.
Traci również środowisko
W podsumowaniu protestujący zaznaczają, że dla interesów kilku osób zniszczone będzie życie kilkuset rodzin, środowisko, osuszone cenne mokradła, a firmy rodzinne zostaną przeznaczone „do zaorania”. Dodatkowo złamane zostaną ustawy o NASK i o ochronie cennych gruntów.
– Gmina Tarczyn, Prażmów, północna część gminy Grójec mają grunty najwyższej klasy 1-3 chronione ustawowo. To kolejne łamanie ustawy - budowa trasy na najcenniejszych gruntach. Do tego warianty 1,2,3 wchodzą w teren Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, który powstał po to, by chronić cenny ekologicznie drzewostan. Takich drzew nie da się odzyskać jak zwykłego sadu w ciągu 5 lat. A50 ma być Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej, a nie ją rozcinać na pół. Swój sens traci wtedy też strategia Zielonych Pierścieni Warszawy, bo wycięte zostanie 600 ha lasu, które miały zapewnić zielone płuca Warszawie i bezpieczeństwo zdrowotne warszawiakom – wymienia Monika Techmańśka-Jastrzębska.
Na koniec podkreślono jeszcze, że warianty, przeciw którym protestować będą mieszkańcy, są najbardziej szkodliwe społecznie, środowiskowo i ekologicznie, a w gminie Tarczyn już teraz jest linia kolejowa, która w ciągu trzech lat zostanie rozbudowana. Dochodzi jeszcze obecna droga ekspresowa S7.
– Nie udźwigniemy jeszcze autostrady. To tzw. przesyt komunikacyjny dla jednej gminy. Niestety, jesteśmy w tej sprawie ofiarami nacisków politycznych w 2020 roku. Pierwotnie A50 miała iść pod Grójcem. Niestety w 2020 w wyniku interwencji politycznej posła Suskiego który pochodzi z Grójca powstały nowe warianty 1,2,3 – podsumowuje organizatorka.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.